23 października 2010

zawijaski i damaski

Nowe eightowe papierki właśnie się drukują i do końca października mam je mieć u siebie, a z początkiem listopada powinny być dostępne także w sklepie eight.pl w atrakcyjnej cenie.
Niedługo zorganizuję candy premierowe, a póki co pokazuję 2 nowe wzory papierów dwustronnych:

Papier "Turkusowe zawijasy" to jak widać bliska rodzinka "Oliwkowego debiutu" (wkrótce znów powróci)

 Drugi papier: "Damaski ecru" na zimę i ślub idealny!

W sklepie od paru dni dostępna jest także nowa zawijaskowa wstążka:

...oraz uzupełniłam magazyn o stemple.

Zapraszam serdecznie!!

22 października 2010

To nie będzie miły wpis :/

Nie rozumiem tego, no nie rozumiem... Kolejna "artystka" z koziej dupy i kolejna kradzież i to do kwadratu!!! Już piszę o co chodzi, choć masa ludzi już wie, bo postarałyśmy się by sprawa ta ujrzała światło dzienne..
Znowu pomysł na koty Lamarty ktoś sobie zawłaszczył jako swój.. Na allegro osoba o nicku dance4life sprzedawała cyt.: "stylowe koty z masy solnej ręcznie wykonane" z opisem: "Mam do zaoferowania koty wykonane przeze mnie z masy solnej. Malowany jest solidnie farbami akrylowymi. Długość takiego kotów około 15 cm." i pod spodem zdjęcia kotów Lamarty, nawet zdjęcia ta osoba sobie przywłaszczyła!!! 



Nawiasem mówiąc para kotów z pierwszej aukcji została wykonana przez Martę dla mnie i wyleguje się w mojej pracowni ;) Marta o nich pisała tu a o czarnym kotku tu
Nie wiem jak można mieć taki tupet! Już widziałam lamartowe podróbki, ale tu to już przegięcie na maksa. Najwyraźniej widać, że kupując u dance4life możemy spodziewać się prawdziwego kota w worku i to w 10 egzemplarzach!!
Ręce opadają.. :((((((

14 października 2010

na dzień nauczyciela

Jestem rada... tj nie całkiem jedynie w 1/4 - rady rodziców przedszkola Olgi. W związku z tym aktywnie uczestniczyłam w uroczystościach dzisiejszego dnia. Mój wkład w tę imprezę to m.in ta spora kartka (20x20cm) z kwiatami, które ostatnio mną owładnęły.. Użyłam głównie polskich papierów scrapowych znanych sklepów internetowych :)








6 października 2010

SZaŁ/L SZydełkowy

Dawno nie szydełkowałam, ale dzięki Lorce znów wyciągnęłam szydełka i namiętnie dziergam. Już dostaję pytania, kiedy Ty to wszystko robisz? Już wyjaśniam, szydełkuję w tzw międzyczasie, najczęściej  w łazience podczas pilnowania latorośli w kąpieli (tzn ona się kąpie,a ja siedzę na zamkniętym kibelku), a raz w tygodniu pozwalam sobie na dłuższe sesje szydełkowe podczas "mamtalentu". I tak podkradając czas powstał najpierw szaliczek a potem beret :)


4 października 2010

zobacz także

Related Posts with Thumbnails